Dla nas są areną realizacji naszych marzeń i miejscem ich spełnienia. Wakacje, jeśli idzie o ściganie, kończyliśmy dwoma wyścigami po przeciwległej stronie kraju. Żeby temu podołać, zaangażowaliśmy rodziców, a oni, jak zwykle, sprostali zadaniu. Zresztą zawodnicy też potwierdzili wielką determinację w osiąganiu coraz lepszych wyników, dzięki czemu ostatni weekend sierpnia możemy zapisać po stronie pozytywów.
Ocenę startów pozostawimy fachowcom, a my cieszmy się z 9 miejsca Adama Kukli w Bike Maraton 2026 w Wałbrzychu i naprawdę dobrej jazdy Stefana Barona w Górskich Szosowych Mistrzostwach Polski w gminie Urzędów.
Widać, że wykonana w wakacje praca zaczyna dawać oczekiwane efekty.
