Na wyścig przybyliśmy w aktualnie optymalnym składzie i z nadziejami na dobrą jazdę oraz wyniki.
Czy zamiar się powiódł? – I tak, i nie. Jazda była dobra, wyniki mogły być lepsze. Skoro jednak postawa była więcej niż zadowalająca, to cieszymy się jej efektami!
A w wyścigach szkółek doprawdy jest z czego się cieszyć. W młodszej grupie Robert Baranowski był 4., a w starszej Adam Kukla przywiózł podium, Przemek Kapela był 10., a Leon Kansy 16. W rywalizacji dziewczynek Laura Bender finiszowała na 6. miejscu.
W kategoriach licencjonowanych regularnie punktują Szymon Malanda – tym razem 8., Maurycy Gwóźdź – 9., Janek Stoncel – 11. i Sebastian Baranowski – 14.

Dobrze radzili sobie młodzicy, chociaż 11. miejsce Maji Jona nie jest szczytem jej możliwości. W juniorach młodszych obiecująco rozwijają się Stefan Baron – 7. na MECIE, Jakub Baranowski – 14. i Franciszek Tlatlik – 20.
Cała drużyna pojechała dobry wyścig i wszyscy zasługują na pochwałę. Nawet jeśli niektórym coś nie wyszło, to jest czas na poprawę w kolejnym wyścigu.
Powodzenia!
