Naszym „srebrem rodowym” jest Andrzej Misina. Kto jak kto, ale pan Andrzej od lat jest gwarantem sezonu kończonego z medalem lub medalami. Jest wisienką na torcie do sukcesów naszej młodzieży i przykładem długowieczności w sporcie!
Tym razem nasz senior wywalczył srebrny medal Mistrzostw Polski w Maratonie na rowerach gravelowych.

Wielkie brawa dla niego, ale i pozostałych naszych, bo w amatorach na dystansie 50 kilometrów, w stawce 86 rywali, Paweł Baron był drugi, a na ponad trzykrotnie dłuższym dystansie Piotr Kubicki zajął 8 miejsce.

W mistrzostwach startowali też nasi juniorzy młodsi i pokazali, że letni sezon przepracowali solidnie. Medalu co prawda zdobyć się nie udało, ale wywalczone miejsca są najlepszymi w tegorocznych mistrzostwach.
Po przejechaniu 50 kilometrów po nadmorskiej morenie, pośród lasów i rozpadlin, meldowali się na MECIE na miejscach: Stefan Baron – 11, Franciszek Tlatlik – 26 i Szymon Lis – 29.
Niechaj ten udany występ będzie dobrym wprowadzeniem w sezon przełajowy, który zaczynamy 10 października w Kielcach.
