SZCZEDRZYK/BOHUMIN 07.06.2026
- 10 cze
- 1 minut(y) czytania
Niedziela okazała się pracowitym i dość udanym dniem dla naszych zawodników. Wystartowali w dwóch wyścigach, a lokaty, które uzyskali, każą z optymizmem patrzeć w przyszłość.
Janek Heller, który jest na ostatniej prostej przygotowań do Mistrzostw Europy w parakolarstwie, postanowił ostatniego szlifu formy poszukać w czeskim Bohuminie. Wywalczył tam drugie miejsce w jeździe indywidualnej na czas... Teraz pozostaje nam mocno zaciskać kciuki i oczekiwać wieści z czempionatu!!!
Pozostali udali się do Strzedrzyka, w którym rozegrano drugi wyścig Pucharu Polski, tym razem ze startu wspólnego. Pogoda sprzyjała kolarzom, a trasa pozwoliła na rozwinięcie wysokich prędkości. Szczególnie było to widać u juniorów młodszych, którzy dystans 90 kilometrów przejechali ze średnią ponad 45 kilometrów na godzinę. Końcówka wyścigu była dość chaotyczna, co zaowocowało kilkoma kraksami.
Z piątki naszych reprezentantów ocaleli Stefan Baron, 24 na mecie, i Kuba Baranowski, który przeciął linię mety na 38 pozycji. Ze 144 startujących ta sztuka udała się 115 zawodnikom.
W juniorkach młodszych peleton zdominowały zawodniczki AVATAR-a Kobielice. Poprowadzony w ślimaczym tempie wyścig nie sprzyjał naszej Emilii, która ostatecznie uplasowała się na 8 miejscu.
Dobrze poradzili sobie młodzicy, którzy w stawce 97 rywali uplasowali się na miejscach: Igor Kubicki 10, Mikołaj Baranowski 50 i Michał Dżus 52.
Brawa dla wszystkich, a za tydzień Mistrzostwa Europy i Śląska — powodzenia!



