GLIWICE 18.04.2026
- 19 kwi
- 1 minut(y) czytania
Zaktualizowano: 20 kwi
My nie! My nie! My nigdy się nie poddamy!!! — takie hasło zdało się przyświecać naszym zawodnikom ścigającym się w Otwartych Mistrzostwach Gliwic w MTB XCO.
Ta impreza ma swoją tradycję i uznaną renomę na lokalnym rynku. Jej organizatorzy, na czele z Marcinem Reszkiewiczem, to pewien rozdział historii Grupy Kolarskiej Gliwice. Tym wszystkim pozytywom w sobotę pięknie przyświecało słońce (co już nie jest tradycją gliwickiej imprezy), tworząc sielankową atmosferę ścigania.
Wyniki osiągnięte przez naszą młodzież też rozpierały dumą trenera. Już w wyścigu dla dziesięciolatków o trochę więcej niż włos od zwycięstwa był Adam Kukla — drugi na mecie, Leon Kansy 8. W żakach trójka: Sebastian Baranowski, Maurycy Gwóźdź i Janek Stoncel — na dobrych, punktowanych miejscach, w kolejności 7, 9 i 12. W młodzikach trzeci stopień podium dla Mikołaja Baranowskiego i 8 lokata Michała Dżusa to bardzo dobre wyniki.
Juniorzy młodsi wywalczonymi miejscami dodali sobie wiary w sens solidnego treningu — zajęli miejsca: Stefan Baron 8, Szymon Lis 9, Franciszek Tlatlik 10 i Szymon Gasiewicz 11. Juniorzy wykorzystali to, co mieli i w ten sposób Szymon Kożuszek dopisał kolejne podium do swojego dorobku, a Jakub Kocur 4 miejsce.
Po tym wyścigu wydaje się, że z optymizmem możemy patrzeć w przyszłość tego zespołu… POWODZENIA!





